Na Placu Jakuba Wejhera doszło do brutalnego incydentu, w którym uczestniczyło trzech mężczyzn. Wydarzenie miało miejsce 6 stycznia 2026 roku, a jego przebieg został zarejestrowany przez miejski monitoring. Mężczyźni, w tym Polak oraz Ukrainiec, najpierw wymieniali między sobą słowne utarczki, które szybko przerodziły się w bójkę, przy której asystował jeszcze jeden z uczestników. Na miejsce zdarzenia wezwano patrol interwencyjny Straży Miejskiej, który skutecznie interweniował w sytuacji.
Chuligańskie wygłupy odbyły się w godzinach wieczornych, a obserwatorzy nie mieli wątpliwości, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji służb. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce zdarzenia, zauważyli, że jeden z mężczyzn trzymał w dłoni niebezpieczne narzędzie, tzw. tulipana, wykonane z rozbitych butelek. Ten gest wzbudził podejrzenia, szczególnie że mężczyzna przyznał, iż zamierzał pomóc słabszemu w bójce, nie znając ani jednego, ani drugiego z uczestników tej awantury.
Reakcja Straży Miejskiej była błyskawiczna – funkcjonariusze zażądali od mężczyzny, aby odrzucił tzw. tulipana, co też zostało natychmiast wykonane. Po tym incydencie, mężczyzna został obezwładniony i skuty w kajdanki. Ostatecznie wszyscy uczestnicy zakłócenia porządku publicznego zostali ukarani, a sytuacja, która mogła przerodzić się w poważniejszy konflikt, została szybko opanowana. Działania te podkreślają skuteczność lokalnych służb w reagowaniu na zagrożenia w przestrzeni publicznej.
Źródło: Straż Miejska w Wejherowie
Oceń: Incydent na Placu Jakuba Wejhera – interwencja Straży Miejskiej
Zobacz Także



